logo

Home
Z życia parafii
Encyklika Franciszka PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
czwartek, 18 czerwca 2015 20:48

ENCYKLIKA LAUDATO SI’


OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA


POŚWIĘCONA TROSCE O WSPÓLNY DOM

1.
Laudato si’, mi’ Signore – Pochwalony bądź, Panie mój, śpiewał święty Franciszek z Asyżu. W tej pięknej pieśni przypomniał, że nasz wspólny dom jest jak siostra, z którą dzielimy istnienie, i jak piękna matka, biorąca nas w ramiona: « Pochwalony bądź, mój Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię, która nas żywi i chowa, wydaje różne owoce z barwnymi kwiatami i trawami »1.
2.
Ta siostra protestuje z powodu zła, jakie jej wyrządzamy nieodpowiedzialnym wykorzystywaniem i rabunkową eksploatacją dóbr, które Bóg w niej umieścił. Dorastaliśmy myśląc, że jesteśmy jej właścicielami i rządcami uprawnionymi do jej ograbienia. Przemoc, jaka istnieje w ludzkich sercach zranionych grzechem, wyraża się również w objawach choroby, jaką dostrzegamy w glebie, wodzie, powietrzu i w istotach żywych. Z tego względu wśród najbardziej zaniedbanych i źle traktowanych znajduje się nasza uciskana i zdewastowana ziemia, która « jęczy i wzdycha w bólach rodzenia » (Rz 8, 22). Zapominamy, że my sami jesteśmy z prochu ziemi (por. Rdz 2, 7).

TEKST ENCYKLIKI

Poprawiony: czwartek, 18 czerwca 2015 20:55
 
VI Święto Dziękczynienia PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 07 czerwca 2015 19:25

AKT ZAWIERZENIA POLSKI 

Boże naszych ojców.

Boże Patriarchów i Proroków, Apostołów i Męczenników.

Boże wszystkich świętych z rodu Polaków.

Boże wszystkich dzieci polskiej ziemi.

Dziękujemy Ci za Twoją miłosierną miłość, która nigdy się nie nuży i nie zniechęca.

Dziękujemy za to, że w Jezusie obiecałeś być z nami przez wszystkie dni - aż do skończenia świata.

Dziękujemy za to, że w Matce Twojego Syna dałeś narodowi polskiemu przedziwną pomoc i obronę.

Dziękujemy za to, że byłeś z nami w radosnych, bolesnych i chwalebnych tajemnicach naszego narodowego losu.

Dziękujemy za to, że w Kardynale Stefanie Wyszyńskim i Papieżu Janie Pawle II dałeś nam opatrznościowych przewodników na drodze do wolności.

Dziękujemy za wszystko i z serca wołamy: Dziękujemy Ci Boże, Opatrzności nasza.

Boże pełen majestatu i miłosierdzia, Tobie oddajemy nasze trudne dziś i tajemnicze jutro.

Twojej Opatrzności zawierzamy wspólnotę Kościoła w Polsce. Niech będzie solą tej ziemi, niech będzie piękny prostotą Ewangelii, niech z miłością głosi prawdę, która wyzwala.

Zawierzamy Ci polskie rodziny, by w czasach zamętu były silne wiarą i bogate w miłość, która nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; która wszystko znosi i wszystko przetrzyma.

Zawierzamy Ci rządzących, by swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie wszystkim swoim rodakom, pamiętając, że przed Tobą samym odpowiedzą kiedyś za każdą swoją decyzję.

Zawierzamy Ci polską młodzież, by nie bała się przyjąć powołania do pójścia za Chrystusem - czy to w życiu małżeńskim, czy też na drodze życia kapłańskiego bądź zakonnego.

Zawierzamy Ci wszystkich, którzy niosą ciężki krzyż - choroby, samotności, bezrobocia, beznadziei - by zachowali ufność, że na swojej drodze krzyżowej nie są sami.

Zawierzamy wszystko i z serca wołamy: Opiekuj się nami, Opatrzności nasza.

Boże przedwieczny.

Do Ciebie należy czas i wieczność. Powierzamy Twojej Opatrzności losy naszej Ojczyzny i nas - jej dzieci.

Nie opuszczaj nas - nawet wtedy, gdy my opuszczamy Ciebie. Prowadź nas - nawet wtedy, gdy nasze drogi nie są Twoimi drogami. Mów do nas - nawet wtedy, gdy nasze serca są nieskore do słuchania.

Boże w Trójcy jedyny, Ojcze, Synu i Duchu Święty, bądź uwielbiony teraz i zawsze.

Amen.

 
SŁOWO METROPOLITY WARSZAWSKIEGO NA VIII ŚWIĘTO DZIĘKCZYNIENIA PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 07 czerwca 2015 19:22

Umiłowani Siostry i Bracia!

Obchodzimy dziś po raz ósmy Święto Dziękczynienia. W tym roku pod hasłem „Maryjo, Królowo Rodzin – zawierzamy i dziękujemy”. Nie trzeba nikogo przekonywać o ważności rodziny i o potrzebie modlitwy w intencji rodzin. Okazja w tym roku jest wyjątkowa.
W Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie nasza Matka i Królowa, w ikonie jasnogórskiej, kończy nawiedzenie wszystkich parafii Archidiecezji Warszawskiej. Jest to więc szczególne dziękczynienie za obecność wśród nas Matki, która jest blisko codziennych doświadczeń, naszych radości i bolączek. Obraz Jasnogórski w niezwykły sposób uzmysławiał nam na przestrzeni stuleci tę obecność Maryi w Kościele, zawsze troszczącej się o swoje dzieci.

W tym miejscu kierujemy nasze myśli ku Słudze Bożemu, Prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Gdy widoki na dobrą przyszłość wydawały się mało realne, a sytuacja Ojczyzny – beznadziejna, prymas Wyszyński zawierzył nasz kraj Maryi. Nawiedzenie Jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej w miastach, miasteczkach i wioskach wzbudziło nadzieję i ufność w działanie Bożej Opatrzności. Wspominamy Jana Pawła II, jego nieustającą modlitwę do Pani Jasnogórskiej i jego zawierzenie Matce Odkupiciela wyrażone oddaniem: „Totus Tuus”.

Patrząc na ostatnie kilkadziesiąt lat, możemy powiedzieć, że nie byłoby dziś naszego wolnego kraju bez opieki Boga, który dał nam Maryję na Królową i Orędowniczkę, a zarazem bez ofiary, wyrzeczeń wielu pokoleń Polaków. Nie byłoby wolnej Polski bez wspomnianych dwóch wielkich Polaków świętego Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego. Dziś w Święto Dziękczynienia dziękujemy Opatrzności Bożej za opiekę i zawierzamy wszystkie nasze sprawy i troski. Pamiętamy tego dnia także o tych wielu czasem bezimiennych bohaterach historii i naszych najbliższych, naszych rodzinach. Im wszystkim mówimy: dziękuję.

Do rozważania tajemniczych dróg Bożej Opatrzności zachęcają nas także dzisiejsze czytania mszalne. Fragment z Księgi Rodzaju przypomina grzech pierwszych ludzi, a więc pierwszy zły wybór człowieka, który pociągnął za sobą zgubne skutki oddalenia od Boga, cierpienia i śmierci. Zło zostało w ten sposób wprowadzone w ludzkie losy, a człowiek w swojej pysze odrzucił Boże plany chcąc realizować swoje pomysły na szczęście. Jednak nawet najgorszy wybór i odrzucenie Boga nie mogły zakwestionować planu Bożej Opatrzności. Już w samym momencie pojawienia się zła Bóg przekazuje człowiekowi orędzie nadziei o potomku Niewiasty, który „zmiażdży głowę węża”.

Święty Paweł w swoim liście pokazuje, że nie można zrozumieć tego, co dzieje się w tym życiu  i historii świata, jeżeli patrzy się tylko wzrokiem utkwionym w ziemi, nie dostrzegając celu, który przekracza ziemskość i ukryty jest w wieczności. Choćby zło wydawało się triumfować wokół nas, to możemy wołać z całą mocą, że „nie poddajemy się zwątpieniu”! Choć wyroki Bożej Opatrzności pozostaną dla nas niepojęte, a tajemnica zła nie znajdzie do końca wyjaśnienia, nasza nadzieja przyszłej nieśmiertelności będzie ciągle w nas wzrastać.

W dzisiejszej ewangelii widzimy Maryję, która w sposób doskonały wypełniła wolę Pana. Matka Boża to nie tylko wzór wypełniania woli Bożej. Jest ona także najbardziej niezwykłym potwierdzeniem pewności i niewzruszoności Bożych obietnic. To jeszcze bardziej wzmacnia naszą wiarę w to, że Opatrzność Boża nieustannie działa pośród nas. Ona właśnie jest tą, która miażdży głowę węża i na Niej spełnia się Boża zapowiedź. W niej Bóg szczególnie pokazuje nam swoją odpowiedź na zło, które grzech wprowadził na świat.

Pewność Bożych obietnic, pewność wiary, że Bóg zawsze dochowuje danego Słowa, musi obudzić w nas pytanie: czy inni mogą liczyć na nasze słowo, czy my dotrzymujemy naszych obietnic? To pytanie skierowane jest nie tylko do nas w wymiarze indywidualnym, ale również wspólnotowym, społecznym, narodowym.

Świątynia Opatrzności Bożej to wotum wdzięczności całego naszego narodu za wolną Polskę i za codzienną opiekę Boga nad każdym z nas. Nasi darczyńcy niosą trud i odpowiedzialność za obietnicę złożoną podczas Sejmu Wielkiego przed 200 laty. To wtedy nasi przodkowie zobowiązali się przed Bogiem i historią do budowy Świątyni jako wotum wdzięczności.

Świątynia powstaje w warszawskim Wilanowie dzięki wsparciu tysięcy ofiarodawców. Dziś mówimy im wielkie „dziękuję”. W ciągu ostatnich 12 miesięcy nastąpił dzięki wam, naszym darczyńcom, znaczny postęp prac. Została zakończona elewacja Świątyni, wstawiono okna, położono granitowe płyty na placu przed Świątynią i przed jej wejściem. W planach na najbliższe półtora roku jest posadzka Świątyni, drzwi i oświetlenie. Zakres prac będzie jednak uzależniony od wielkości zebranych środków. Dlatego chciałbym pokornie prosić o pomoc i wsparcie w budowie tego naszego narodowego wotum Opatrzności Bożej.

Bracia i siostry,

Każdy z was może stać się uczestnikiem powstawania Świątyni Bożej Opatrzności w Warszawie Wilanowie. Budując wspólnie tę świątynię, dziękujmy samemu Bogu, a wierzymy, że wyroki Jego Opatrzności są pewne i niewzruszone. Ufamy Jego obietnicy, którą złożył nam na Chrzcie Świętym, widzimy Bożą troskę o nas, o nasze rodziny i o cały nasz naród. Za to wszystko zawsze dziękujemy i zawierzamy wszystkich, a szczególnie polskie rodziny i sprawy pokoju w Europie i świecie.

Kazimierz Kardynał Nycz
Arcybiskup Metropolita Warszawski

 
Zbiórka krwi PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
wtorek, 19 maja 2015 17:27

Dar serca

W niedzielę 7 czerwca w parafii św. Mikołaja w Grójcu zorganizowana zostanie zbiórka krwi. Do udziału w niej zaproszeni są mieszkańcy naszego miasta, którzy już niejednokrotnie angażowali się w tą formę wolontariatu.

Ojcowie Soboru Watykańskiego II nauczają, że „człowiek nie może odnaleźć się w pełni inaczej jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego" (Gaudium et spes, 24). To miłość właśnie sprawia, że człowiek urzeczywistnia siebie przez bezinteresowny dar z siebie. Miłość bowiem jest dawaniem i przyjmowaniem daru. Nie można jej kupować ani sprzedawać. Można się nią tylko wzajemnie obdarowywać. Idea honorowego krwiodawstwa łączy się w sposób szczególny z chrześcijańskim przesłaniem o miłości bliźniego. Podkreślił to m.in. Ojciec Święty Benedykt XVI w swoim przemówieniu 15 czerwca 2005 r. Wskazał wówczas na samego Chrystusa, który ofiarował własną krew dla ratowania człowieka. Zachęcony tymi słowami zapraszam do włączenia się w ten szczególny wolontariat.

Warunkiem oddania krwi jest okazanie dowodu osobistego.

Marcin Grzędowski

Warning: No images in given directory. Please check the directory!

Debug: given directory - http://mikolaj.grojec.eu/images/stories/krew

Poprawiony: wtorek, 19 maja 2015 17:43
 
KS. KAMIL FALKOWSKI PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 06 czerwca 2015 20:03

On w Ciebie wierzy

Wiara to dzisiaj chwytliwy temat. W Roku Wiary motyw ten pojawiał się w wielu komentarzach, konferencjach, rozważaniach i kazaniach. Nie mówiąc już o wydanej encyklice Franciszka Lumen fidei, która zrobiła prawdziwą furorę. Chciałbym w tym miejscu bardziej podzielić się swoimi przemyśleniami, niż próbować dodać coś nowego.

Wyzwanie Roku Wiary

Ustanowiony jeszcze przez Benedykta XVI Rok Wiary to chyba doskonała okazja, aby nie tylko pogłębić zagadnienie, ale przede wszystkim spojrzeć w swoje wnętrze – jaka jest moja wiara?, na ile moje życie związane jest z wyznawaną wiarą?, czy wiara w ogóle jest światłem, które oświeca moją codzienność? W osobistym rozwoju warto zobaczyć, czy wiara jest relacją z żywą Osobą czy też tylko zewnętrzną powłoką religijności.

To jest wyzwanie – wiem – ale nagrodą może się okazać całkowita zmiana myślenia o życiu, jakie się miało do tej pory. 19-letni Marcin powiedział mi ostatnio: Moja wiara nie opiera się już ani na nieokreślonej intuicji, ani na jakiejś hipotezie, ale na osobie Jezusa, którego potrzebuję odwiedzać codziennie w osobistej modlitwie i przynajmniej raz w tygodniu na Mszy. Ze wszystkim tym, co noszę, wraz z moją przeszłością, bogactwami, jeszcze niejasnymi pragnieniami. Odkrycie potrzeby stałego kontaktu to chyba największe wyzwanie Roku.

Wiara w Boga czy w człowieka?

Czym jest wiara? Różnorodność naszych odpowiedzi potwierdza geniusz bogactwa chrześcijaństwa. Tym, co spaja wszystkie intuicje poszukiwawcze jest fakt, że z wiarą (zaufaniem) idzie w parze konkretne działanie. Dzisiaj człowiek pozostaje często na etapie idei, przekonań światopoglądowych i uniwersalnych teorii z poradników życia: Jak zrobić to i tamto minimalnym nakładem pracy, jak osiągnąć w życiu szczęście, jak być kreatywnym, co zrobić, aby mi się żyło lepiej, nawet jeśli skrzywdzę przy tym kilkoro ludzi.

Ciekawy jestem, Drogi Czytelniku, czy zastanawiałeś się kiedyś, czym jest wiara z punktu widzenia Boga. Bóg, który wierzy w ciebie. Nawet, jeśli przedstawiasz wszystkie zastrzeżenia, jakie przychodzą ci na myśl, udowadniasz sobie i Jemu, że nie warto pokładać w tobie nadziei – Bóg wierzy w ciebie. Nawet, jeśli widzi wszystkie twoje odejścia, ograniczenia, słabości i niewierności – On liczy na ciebie i zależy Mu na twoim zaufaniu. Cóż za szaleństwo!

Człowiek niewierzący czy poszukujący?

Bóg doświadcza zwątpieniem, abyśmy byli bogatsi o jeszcze jeden odcień człowieczeństwa. Proszę księdza, ja czasami wątpię. – To dobrze! Bóg nie zainstalował w nikim aplikacji o nazwie wiara. On raczej zaprasza ciebie i mnie do poznawania i stopniowego odkrywania wiary, czyli relacji z im. Ważne, żeby szukać, a nie pozostawać na etapie bezczynności. Biblijny Noe nie pozostał bezczynny nie ze względu na swój pragmatyzm życiowy, nie dlatego, że utopiłby się w potopie. On działał, wiedząc, że przez posłuszeństwo będzie wybawiony z fal potopu.

Przygoda z Jezusem

Niedawno byłem świadkiem sceny w zakrystii, gdy przyszedł młody facet i dziękował księdzu za homilię ukazującą wiarę jako przygodę z Jezusem. My bardzo często nie chcemy pozwolić sobie na szaleństwo zobaczenia relacji do Chrystusa jako wyjątkowej, niesamowitej, niepowtarzalnej i nieporównywalnej do jakiejkolwiek innej. Może właśnie stąd bierze się w człowieku marazm, zniechęcenie, schematyzm, aż wreszcie brak zainteresowania?

Ks. Tomas Halik w książce Cierpliwość wobec Boga, wyróżnił tzw. ateizm obojętności – tak samo nudny, jak leniwa wiara, która wygodnie usadowiła się w swoich zwyczajach i pewnikach. Aluzyjnie dodaje: w dziedzictwie ojców, w skarbie, który zakopała starannie skarb i nie chce ryzykować, aby go nie utracić.

Żyć naprawdę

Nasza codzienność – sami wiemy, co się na nią składa. Jednym z elementów jest duchowość (każdy człowiek obok płaszczyzny fizycznej i psychicznej składa się z tej sfery), wiara (to już wyższy level) i wreszcie autentyczna, żywa relacja do Chrystusa. Nie jest możliwe przeżycie wiary na serio bez chwil refleksji, planowania, a nawet powątpiewania.

Wszystko prowadzi przecież do odnalezienia Prawdy. Jezus mówi o sobie, że jest Drogą, Prawdą i Życiem. Nie bójmy się wejść na tę Drogę. Może właśnie wtedy zaczniemy żyć naprawdę? Mamy być maksymalistami w patrzeniu na nasze życie.

On w Ciebie wierzy

 
Boże Ciało PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
czwartek, 04 czerwca 2015 20:46

Warning: No images in given directory. Please check the directory!

Debug: given directory - http://mikolaj.grojec.eu/images/stories/boze_cialo

Poprawiony: sobota, 06 czerwca 2015 20:15
 
WITOLD RAK PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 30 maja 2015 18:49

DUSZPASTERSTWO

ROLNIKÓW INDYWIDUALNYCH

Nazwa duszpasterstwa nawiązywała do NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność", co było celowym działaniem tworzących je działaczy Wolnych Związków Zawodowych. Założone przez nich DRI w Lewiczynie obejmowało teren obecnego powiatu grójeckiego, a z Radomia pozostałą część Regionu Ziemi Radomskiej. Ściągnęło to na uczestników DRI i opiekujących się nimi księży represje Służby Bezpieczeństwa i Milicji. Pisałem o tym w październikowym numerze Nikolausa (Nicolaus, nr 4, 2014 r.)

DRI było ruchem formacyjnym, mającym za zadanie pogłębienie wiary katolickiej oraz kształtowanie postaw patriotycznych i obywatelskich u jego uczestników w przeważającej mierze działaczy i członków zakazanej „Solidarności". Raz w miesiącu odprawiana była Msza św. w intencji Ojczyzny z aktywnym udziałem działaczy DRI – w czytaniach i intencjach modlitewnych – a kapłani często nawiązywali w homiliach do zdelegalizowanej „S". Po Mszy św. uczestnicy DRI zbierali się w salach katechetycznych, wysłuchując prelekcji na tematy patriotyczne i wolnościowe, głoszone przez wybitnych przedstawicieli opozycji antykomunistycznej. Omawiane były papieskie encykliki i przesłanie społecznej nauki Kościoła. Zebrani zadawali pytania i toczyły się dyskusje na tematy zakazane w komunistycznym państwie. To była praca nad zerwaniem pęt „zniewolonych umysłów" i pozbycia się cech typowych dla „homo sovieticus". To było istotą DRI. Podejmowanie przez członków duszpasterstwa organizacji niezależnych dożynek, budowania ołtarzy na Boże Ciało, święcenia pól itp. sprzyjało tworzeniu się więzi wspólnotowych.

Na zdjęciu ołtarz z napisem solidarycą – Duszpasterstwo Rolników Indywidualnych, a na 5 m wysokości krzyżu umieszczony znak zwycięstwa – litera V ułożona z naszych barw narodowych. Znak zwycięstwa dobra nad złem, prawdy nad kłamstwem, „Solidarności" nad komuną.

Opis tworzenia i funkcjonowania DRI świadczy o tym, iż był to przeformowany co do celów i środków NSZZ RI „S". Wolne Związki Zawodowe miały chrześcijański charakter, a wiejskie w szczególności. Powstały przy pomocy Kościoła, przetrwały stan wojenny dzięki Kościołowi realizując przesłanie duchowego przywódcy św. Jana Pawła II oraz Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego i innych duchownych. Swoje ideowe przesłanie oparły na społecznej nauce Kościoła Katolickiego, co dopełniło ich chrześcijański charakter. Z inicjatywy chłopskich działaczy związkowych powstały struktury DRI ujmujące w sposób zorganizowany i sformalizowany spontaniczną współpracę Kościoła i zdelegalizowanej „S" RI na terenie całej Polski. W Magdalence – kościelny ośrodek będący w dyspozycji ks. Bijaka - odbywały się spotkania ogólnopolskie. Krajowym duszpasterzem był bp. Andrzejewski. Za tym przykładem poszły inne środowiska zawodowe, np. Duszpasterstwo Środowisk Twórczych, Duszpasterstwo Świata Pracy itp. pozwalając przetrwać skazanej na unicestwienie stanem wojennym prześladowanej „Solidarności".

Poprawiony: sobota, 30 maja 2015 19:07
 
RAFAŁ NOWICKI PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 25 maja 2015 17:57

CYKL: POZNAJĄC KS. PIOTRA SKARGĘ

PIOTR SKARGA –

DZIAŁALNOŚĆ KAZNODZIEJSKA

W 1571 Piotr Skarga ukończył nowicjat w Rzymie i powrócił do Polski. Przełożeni zwrócili uwagę na jego doskonałe zdrowie, talent kaznodziejski, dar wymowy oraz umiejętność słuchania i spowiedzi. W Rzymie Skarga poznał rozmaite instytucje charytatywne, które później starał się przenieść na grunt Polski. Po powrocie do ojczyny osiadł w Pułtusku, gdzie objął urząd kaznodziei i profesora w tamtejszym kolegium jezuickim. Z jego zapisków i korespondencji wynika, że nie czuł się tam dobrze, o czym świadczyć mogą jego słowa: „zawsze trzeba walczyć przeciw nam samym, by wolę Bożą wypełniać". W Pułtuski Piotr Skarga przebywał tylko do jesieni 1971 roku, bowiem na skutek wybuchu zarazy przeniesiony został do Lwowa. Nie przebywał tam długo. Nastał dla niego czas wędrowny. Najpierw przeniesiono go do Jarosławca, następnie do Warszawy, gdzie dał się poznać jako znakomity kaznodzieja i w końcu do Płocka, na dwór królowej Anny.

W 1573 roku Piotr Skarga wyjechał do Wilna, gdzie objął urząd wicedyrektora w tamtejszym kolegium. Pobyt w Wilnie stał się bardzo ważnym etapem w życiu kaznodziei, gdyż dostrzegł w tym mieście potrzebę przeciwdziałania nawale heretyckiej przez gorliwą pracę apostolską. Dlatego Skarga poświęcał większość swojego czasu nie na działalność pedagogiczną, ale na upominanie heretyków. W 1581 roku prosił biskupa wileńskiego Jerzego Radziwiłła, aby był „na heretyki zaostrzonym słupem". Jego zasługą było przyjęcie w 1586 roku katolicyzmu przez podkanclerzego Wielkiego Księstwa Litewskiego Lwa Sapiehę. Efektem gorliwej działalności kaznodziejskiej było również nawrócenie na katolicyzm Mikołaja Krzysztofa Radziwiłła, syna Mikołaja, wodza kalwinów. Piotr Skarga bezwzględnie krytykował innowierców. W celu przeciwstawienia się atakom innowierców na Eucharystię, powołał on do życia Bractwo Najświętszego Sakramentu w Wilnie, którego ideą było szerzenie kultu Eucharystii oraz opiekę nad ubogimi i chorymi. W 1577 roku Piotr Skarga złożył uroczystą profesję zakonną, ślubując gorliwe wypełnianie ślubów, które jak sam pisał miały mu dostarczyć sposobności do cierpienia i trudów dla Chrystusa. Składając śluby stał się profesem, czyli rzeczywistym członkiem Towarzystwa Jezusowego.

W 1579 roku Piotr Skarga ukończył jedno ze swoich najbardziej poczytnych dzieł: „Żywot Świętych". Za swojego życia doczekał się 25 ich wydań. Celem Skargi był stworzenie poczytnego utworu dla katolików, dzięki któremu za przykładem świętych i męczenników będą przyczyniali się do większej chwały Bożej, dobra Kościoła i Ojczyzny. W „Żywotach Świętych" można było znaleźć wzorce moralne dla każdego stanu i wieku. Książka ta była przez pewien czas obowiązkową lekturą w kolegiach jezuickich i niektórych szkołach parafialnych. „Żywoty Świętych" bardzo cenił Adam Mickiewicz, który nazwał je „najpoetyczniejszym dziełem polskim".

W 1579 roku król Stefan Batory przekształcił kolegium jezuickie w Wilnie na akademię i powołał Piotra Skargę na pierwszego rektora nowo utworzonej uczelni. Skarga starał się poszerzać swoją działalność misyjną i pozyskiwać większą rzeszę katolików na wschodzie Rzeczpospolitej. Towarzyszył m.in. Stefanowi Batoremu w oblężeniu Połocka w sierpniu 1579 roku. Po jego zdobyciu otworzył tam w 1581 roku dwie wstępne klasy kolegium jezuickiego, do której zgłosiło się zaledwie 5 kandydatów. Po zdobyciu w 1582 roku przez Rzeczpospolitą Inflantów, Skarga założył kolegia jezuickie m.in. w Rydze i Dorpacie.

 
BISKUP GRZEGORZ RYŚ PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 23 maja 2015 17:23

DOBRA ROZMOWA

Rozmowa jest zawsze tam możliwa, gdzie obie strony są gotowe się poniżyć, uniżyć, skłonić. Ksiądz Piotr Skarga bardzo dobrze mówił o tym, dlaczego Polacy nie mogą się ze sobą dogadać. Skarga żył w takich czasach, że szlachta się kłóciła o wszystko i zasadniczo żadnego Sejmu nie można było do końca doprowadzić. Były takie Sejmy, które były zrywane zanim się zaczęły. To jest takie bardzo polskie. Zeszli się, żeby obradować, no ale jeszcze dobrze nie siedli, a jeden wstaje i mówi veto. No i panowie na konie i do domu, patataj, patataj, patataj. Dwóch Polaków to jest przynajmniej pięć partii politycznych.

Jak widać, nic nowego się w tym kraju nie dzieje. Tak bywało zawsze. Skargę to zastanawiało. Skąd się to bierze? Tłumaczył to bardzo prostym, polskim zwrotem. Po polsku mówimy: skłońcie się do zgody. Ktoś jest skłonny do zgody albo nie jest. A co to znaczy być skłonnym? To znaczy ukłonić się. No ale jak on ma się ukłonić, jak on ma przywiązany kręgosłup do kija od miotły?

Nasz dramat polega na tym, że to jest opór wobec Ducha Świętego, bo Duch nakłania człowieka do tego, żeby człowiek był pokorny.

 
Sekwencja PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 12 czerwca 2011 08:52

Przybądź, Duchu Święty,

Przybądź, Duchu Święty,
Ześlij z nieba wzięty
Światła Twego strumień.

Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, Światłości sumień.

O, najmilszy z gości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.

W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.

Bez Twojego tchnienia
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze.

Obmyj, co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę.

Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary.

Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary.

Poprawiony: piątek, 22 maja 2015 18:11
 
MARTA ŁUKIEWICZ-SZCZYPEK PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 22 maja 2015 17:49

PIĘĆDZIESIĄT DNI

PO ZMARTWYCHWSTANIU

Duch Święty, Duch Boży, Powiew, Tchnienie. Wielu z nas utożsamia te słowa z Duchem Świętym - jednym z najbardziej tajemniczych bohaterów Pisma Świętego, obecnym we wszystkich wydarzeniach związanych z Jezusem Chrystusem, zaczynając od Jego poczęcia, poprzez wcielenie, początek publicznej działalności aż po zbawczą śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie.

W końcu Duch Święty zstępuje na Apostołów w Dniu Pięćdziesiątnicy i zaczyna się historia Ducha Bożego jako trzeciej Osoby Trójcy Świętej. Pamiętamy, że pięćdziesiąt dni po Wielkanocy na zgromadzonych w wieczerniku Apostołów i wiernych zstąpił Duch Święty pod postacią języków ognia. Napełnieni Duchem Świętym Apostołowie zaczęli głosić Ewangelię. To wydarzenie uznawane jest za moment narodzin Kościoła. Nie byłoby Pięćdziesiątnicy bez Wielkiej Nocy. Te dwa święta są ze sobą nierozerwalnie złączone. Mówiąc musisz się duchowo narodzić, odwołujemy się zawsze do zbawczych wydarzeń paschalnych, gdyż umieramy z Chrystusem i w Nim jesteśmy wzbudzani do nowego życia. Ma to również swój wymiar w naszym chrzcie, który jest również przez zanurzenie tzn.: umierasz z Chrystusem i zmartwychwstajesz z Chrystusem.

Wszyscy Chrześcijanie uważają, że Zesłanie Ducha Świętego to jedno z najważniejszych świąt chrześcijańskich. Wszyscy też przyzywają Ducha Świętego w sakramentach, w wydarzeniach najważniejszych dla wspólnoty kościelnej, a także nad konkretnymi osobami i dla tych osób. Takie przywoływanie Ducha Świętego bywa nazywane epiklezą (gr: epikalein - przyzywać). Epikleza jest bardzo ważnym elementem liturgii eucharystycznej: Uświęć te dary mocą Twojego Ducha, aby się stały Ciałem i Krwią naszego Pana Jezusa Chrystusa. Duch Święty sprawia, że te wydarzenia urzeczywistniają się na ołtarzu przez posługę kapłana. Kapłan prawdziwie działa in persona Christi. Nie zapominajmy jednak, że Kościół, niezależnie od swojej historii, potrzebuje cały czas Ducha Świętego do tego by wierzyć.

Do wiary potrzeba pomocy Ducha Świętego, gdyż w nim poznajemy Boga. To On pomaga nam doświadczyć Bożej bliskości. Dlatego uważamy Ducha Świętego za dawcę życia - zwłaszcza życia duchowego.

JAK POZNAĆ DUCHA ŚWIETEGO?

Boga Ojca poznajemy przez jego stworzenia, zachwycamy się pięknem tego świata. Można powiedzieć, że Bóg Ojciec objawił się w otaczającym nas świecie. Najpełniej poznajemy Boga w osobie Jezusa Chrystusa, który stał się człowiekiem, był jednym z nas, Apostołowie widzieli jego twarz.

CO JEST TWARZĄ DUCHA ŚWIĘTEGO?

Nawiązując do wydarzeń w wieczerniku i tego co nazywany Zesłaniem Ducha Świętego, widzimy, że twarzą Ducha Świętego jest wspólnota, w której jest miłość, modlitwa, wspólne odniesienie do Boga.

DLACZEGO MÓWIMY TAJEMICA DUCHA ŚWIĘTEGO?

Gdzieś w sercu każdego z nas, w naszym jestestwie jest Duch Święty. Bóg w ten sposób doświadczany jest bliżej nas niż my sami siebie, zna nas lepiej niż my. Pamiętajmy, że trzecią płaszczyzną, perspektywą doświadczenia Boga jest Duch Święty. Mówiąc o Duchu Świętym nie mamy na myśli jakiejś tajemniczej, nieokreślonej dla nas energii, bezosobowej wspaniałej mocy. Cały czas traktujemy o kimś, do kogo możemy się bezpośrednio zwrócić przez sformułowanie: Ty Duchu Święty we mnie mieszkasz.

NOWY TESTAMENT O DUCHU ŚWIĘTYM

Na kartach Nowego Testamentu, Listach św. Pawła, możemy znaleźć szereg tekstów mówiących o charyzmatach Ducha Świętego. Po Soborze Watykańskim II (1962-1965) świadomość charyzmatów Ducha Świętego na nowo odżyła. Powiew Ducha Świętego przypomniał, że modlitwa charyzmatyczna, dary charyzmatyczne są dostępne dla współczesnego człowieka i wspólnoty Kościoła, między innymi w różnych ruchach charyzmatycznych żywych w modlitwę i wiarę w charyzmaty jaką daje Bóg jako Duch Święty.

ZIELONE ŚWIĄTKI CHARYZMAT

Jest to termin prawdopodobnie starszy od chrześcijaństwa, związany nieodzownie z pogaństwem, niegdyś związany z przyrodą, świętem plonów Natomiast obecnie termin Zielone Świątki został obecnie przyjęty przez chrześcijaństwo i powiązany z Uroczystością Zesłania Ducha Świętego, która liturgicznie nazywana jest Pięćdziesiątnicą, gdyż występuje 50 dni po najważniejszej uroczystości roku liturgicznego, jaką jest Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Zesłanie Ducha Świętego kończy Paschę. Święto to posiada również swoja wigilię należy do jednego można powiedzieć z trzech najważniejszych świąt liturgicznych.

Termin ten pochodzi z języka greckiego (charisma - dar miłości). W teologii chrześcijańskiej charyzmat to duchowy dar otrzymany od Boga. Termin „charyzmat" pojawia się w Nowym Testamencie i określa dar udzielany przez Ducha Świętego, taki jak umiejętność prorokowania, mówienia innymi językami, uzdrawiania, czynienia cudów, a także dar mądrości, wiary i miłości. Charyzmaty udziela się Kościołowi i dla Kościoła. W religioznawstwie terminem tym określa się żarliwość religijną wyróżniającą daną osobę z otoczenia.
Poprawiony: piątek, 22 maja 2015 18:04
 
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Strona 10 z 14

Obserwuj nas na:

Reklama

Ogłoszenia

PODZIEL SIĘ SERCEM
i 1% podatkiem.
Nie szukaj daleko!
LUDZIE STARSI
z Domu Opieki w Grójcu

czekają na Twoją pomoc!

JAK WYPEŁNIĆ PIT?

Kursy przedmałżeńskie

23 marca 2017 roku

o godz. 18.00
rozpoczęły się spotkania przygotowujące
do Sakramentu Małżeństwa.

Kurs obejmuje:
10 spotkań w Domu Parafialnym (kolejne niedziele - godz. 18.00)
3 w Poradni Rodzinnej.

Zakończenie kursu
- 11 czerwca 2017 r.

PLAN KURSU


TERMIN NASTĘPNEGO KURSU:

III edycja - 24.09 - 03.12.2017

Spotkania odbywają się
w domu katechetycznym
w niedziele o godz. 18.00.

Poradnia Rodzinna
czynna w I i III czwartek miesiąca
od godz. 18.00
w kancelarii parafii
Miłosierdzia Bożego
w Grójcu.

Ewangelia

21.05.2017

VI NIEDZIELA WIELKANOCY

Słowa Ewangelii
według św. Jana

Będę prosił Ojca, a da wam Ducha Prawdy

J 14, 15-21

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.

Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was.

Kto ma przykazania mje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».


Oto słowo Pańskie

Nowe Życie w Jezusie to nie jest (tylko) owoc jakiejś ascezy albo ogromnego wysiłku naszej woli, ale cierpliwe napełnianie się Duchem Świętym, który daje motywację, czyni nas wolnymi i uzdalnia do pełnienia dobra. Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać przykazania. Duch będzie ci pomagał w wypełnianiu Prawa Bożego. On nas tego nauczy, bo to wcale nie jest prosta sprawa. Słowo Parakletos oznacza Pocieszyciela nie w sensie pocieszenia emocjonalnego, kiedy płaczemy albo przeżywamy żałobę po stracie. Paraklet to ten, który zachęca do wytrwałości w chwili próby, żebyśmy nie zatrzymali się w drodze wiary, nie stracili pokoju serca, czyli pewności, że Zmartwychwstały żyje i jest z nami.

Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi. Niech zstąpi Duch Twój, Panie, o odnowi oblicze każdego z nas.

Każdego.

Ks. Kamil Falkowski

Matka płacząca nad zmarłym synem jest obrazem Kościoła, który jak matka płacze nad każdym swoim dzieckiem, kiedy ono się zagubi w niewierze. Jeśli we wspólnocie wiernych nie ma bólu z powodu tego, że ktoś z jej członków stracił wiarę, albo popadł w grzechy znaczy to, że cała wspólnota uległa jakieś śmiertelnej chorobie.

Kościół to ma w swojej naturze, że płacze kiedy z jego dziećmi dzieje się coś złego.

Nigdy jeszcze nie widziano, żeby nieboszczyk płakał na własnym pogrzebie. Ale to właśnie dlatego niektóre stany duchowe nazywamy śmiercią duszy. Człowiek potrafi się tak duchowo zagubić, że już nie zdaje sobie sprawy ze swojego nieszczęścia.   Tylko matka Kościół i jego żyjące dzieci płaczą nad jego śmiercią.

Tym płaczący Kościół różni się od wdowy z Naim, że zna moc Chrystusa Pana i błaga Go o to, żeby wskrzesił mu zmarłe dziecko. To pobudza Kościół do nadziei na odzyskanie najbardziej nawet zagubionych grzeszników.

Modlitwa za Kapłanów

Modlitwa o uświęcenie kapłanów

O Jezu, wiekuisty Najwyższy Kapłanie,
zachowaj Twoich kapłanów
w opiece Twojego Najświętszego Serca,
gdzie nikt im nie może zaszkodzić.
Zachowaj nieskalanymi ich namaszczone dłonie,
które codziennie dotykają Twojego świętego Ciała.
Zachowaj czystymi ich wargi,
które zraszane są Twoją Najdroższą Krwią.
Zachowaj czystymi ich serca
naznaczone wspaniałą pieczęcią
Twojego Kapłaństwa.
Spraw aby wzrastali
w miłości i wierności Tobie,
chroń ich przed zepsuciem
i skażeniem tego świata.
Wraz z mocą przemiany chleba i wina
udziel im również mocy przemiany serc.
Błogosław ich trudowi,
aby wydał obfite owoce.
Niech dusze, którym służą,
będą ich pociechą tu na ziemi
a także wieczną koroną w życiu przyszłym.
men.

św. Tereska

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Myśli Jana Pawła II

Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada,

lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma,

lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Gazeta parafialna

MIESIĘCZNIK

2016-17

WRZESIEŃ

Nicolaus + Dodatek

Magis

Mikołajek

PAŹDZIERNIK

Nicolaus + Dodatek

Magis

Mikołajek

LISTOPAD

Nicolaus + Dodatek

Mikołajek

GRUDZIEŃ

Nicolaus + Dodatek

Magis

Mikołajek

STYCZEŃ

Nicolaus + Dodatek

Mikołajek

LUTY

Nicolaus + Dodatek

Magis

Mikołajek

MARZEC

Nicolaus + Dodatek

Mikołajek

KWIECIEŃ

Nicolaus + Dodatek

Magis

Mikołajek

MAJ

Nicolaus + Dodatek

Mikołajek

2015-16

WRZESIEŃ

Nicolaus

Dodatek dla małżeństw

Dodatek dla młodzieży - Magis

PAZDZIERNIK

Nicolaus

Dodatek dla małżeństw

Dodatek dla młodzieży - Magis

LISTOPAD

Nicolaus

Dodatek dla małżeństw

Dodatek dla młodzieży - Magis

GRUDZIEŃ

Nicolaus

Dodatek dla małżeństw

Dodatek dla młodzieży - Magis

STYCZEŃ 2016

Nicolaus
Dodatek dla małżeństw

Dodatek dla dzieci - Mikołajek

LUTY 2016

Nicolaus
Dodatek dla małżeństw
Dodatek dla dzieci - Mikołajek

MARZEC 2016

Nicolaus
Dodatek dla małżeństw
Dodatek dla młodzieży - Magis

KWIECIEŃ 2016

Nicolaus
Dodatek dla małżeństw
Dodatek dla dzieci - Mikołajek

MAJ 2016

Nicolaus
Dodatek dla małżeństw
Dodatek dla młodzieży - Magis

CZERWIEC 2016

Nicolaus
Dodatek dla małżeństw
Dodatek dla dzieci - Mikołajek

NICOLAUS - 2015
1(14)/4-01-15

2(15)/11-01-15

3(16)18-01-15

4(17)25-01-15

5(18)1-02-15

6(19)8-02-15

7(20)15-02-15

8(21)22-02-15

9(22)1-03-15

10(23)8-03-15

11(24)15-03-15

12(25)22-03-15

13(26)29-03-15

14(27)5-04-15

15(28)12-04-15

16(29)19-04-15

17(30)26-04-15

18(31)3-05-15

19(32)10-05-15

20(33)17-05-15

21(34)24-05-15

22(35)31-05-15

23(36)7-06-15

24(37)14-06-15

25(38)21-06-15

26(39)28-06-15

DODATKI

MIKOŁAJEK Nr 1/2014

MIKOŁAJEK Nr 2/2015

2014

Nr 1/5-10-14

Nr 2/12-10-14

Nr 3/19-10-14

Nr 4/26-10-14

Nr 5/2-11-14

Nr 6/9-11-14

Nr 7/16-11-14

Nr 8/23-11-14

Nr 9/30-11-14

Nr 10/7-12-14

Nr 11/14-12-14

Nr 12/21-12-14

Nr 13/28-12-14


Kontakt

PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA

ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W GRÓJCU

05-600 Grójec, ul. Worowska 1

tel. (48) 664 23 65

E-mail: sw.mikolaj.grojec@gmail.com

Nasz profil na Facebooku: www.facebook.com/MikolajGrojec

Nr konta naszej Parafii:
Rzymskokatolicka parafia p.w. św. Mikołaja
Bank Spółdzielczy w Grójcu, ul. Jatkowa 3
17912800022001000002730001

Proboszcz: ks. Zbigniew Suchecki


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Joomla Template, php hosting. Valid XHTML and CSS.