logo

Home
Z życia parafii
72 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 03 sierpnia 2016 07:48

Msza święta polowa na Placu Wolności

w intencji tych,

którzy zginęli podczas Powstania

0108201601082016a020816b020816cDSC_0096DSC_0097DSC_0098DSC_0099DSC_0103DSC_0112DSC_0116DSC_0117

Poprawiony: sobota, 06 sierpnia 2016 18:45
 
Do widzenia PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 31 lipca 2016 19:30

Poprawiony: niedziela, 31 lipca 2016 19:36
 
Rozważania Franciszka na zakończenie Mszy w Brzegach PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 31 lipca 2016 10:08

Drodzy Bracia i Siostry!

Na zakończenie tej uroczystości chciałbym dołączyć do was wszystkich w dziękczynieniu Bogu, Ojcu nieskończonego miłosierdzia za to, że pozwolił nam przeżyć ten Światowy Dzień Młodzieży. Dziękuję kardynałowi Dziwiszowi i kardynałowi Ryłce za skierowane do mnie słowa, a przede wszystkim za pracę i modlitwę, którymi przygotowali to wydarzenie; i dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do jego pomyślnego przebiegu. Wielkie „dziękuję" kieruję do was, drodzy młodzi! Napełniliście Kraków entuzjazmem waszej wiary, który udziela się innym. Święty Jan Paweł II radował się z nieba, i pomoże wam zanieść wszędzie radość Ewangelii.

W tych dniach przeżyliśmy piękno powszechnego braterstwa w Chrystusie, który jest centrum i nadzieją naszego życia. Słyszeliśmy Jego głos, głos Dobrego Pasterza, żyjącego pośród nas. On mówił do serca każdego z was: odnowił was swoją miłością, pozwolił wam odczuć światło Jego przebaczenia, moc Jego łaski. Pozwolił wam doświadczać rzeczywistości modlitwy. To było duchowe „dotlenienie", abyście mogli żyć i postępować w miłosierdziu, kiedy powrócicie do swoich krajów i do swoich wspólnot.

Tu obok ołtarza znajduje się obraz Matki Boskiej czczonej przez świętego Jana Pawła II w sanktuarium w Kalwarii. Ona, nasza Matka, uczy nas w jaki sposób doświadczenie przeżyte tutaj w Polsce może być owocne; mówi nam, by czynić tak, jak Ona: nie tracić otrzymanego daru, ale zachowywać go w sercu, aby wraz z działaniem Ducha Świętego zakwitł i przynosił owoc. W ten sposób każdy z was, ze swoimi ograniczeniami i słabościami może być świadkiem Chrystusa, tam gdzie mieszka, w rodzinie, parafii, stowarzyszeniach i grupach, w miejscach nauki, pracy, służby, rozrywki wszędzie tam, gdzie Opatrzność was poprowadzi na waszej drodze.

Boża Opatrzność zawsze nas uprzedza. Pomyślcie, że już zdecydowała, jaki będzie kolejny etap tej wielkiej pielgrzymki rozpoczętej w 1985 roku przez świętego Jana Pawła II! I dlatego z radością ogłaszam, że następny Światowy Dzień Młodzieży – po dwóch na poziomie diecezjalnym – będzie

w roku 2019,

w Panamie.

Za wstawiennictwem Maryi, przyzywajmy Ducha Świętego, aby oświecał i wspierał pielgrzymowanie młodych w Kościele i świecie, abyście byli uczniami i świadkami miłosierdzia Bożego. Teraz wspólnie odmówimy modlitwę „Anioł Pański".


Poprawiony: niedziela, 31 lipca 2016 10:39
 
Homilia Ojca św. z Mszy św. na Campus Misericordia PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 31 lipca 2016 10:02

Msza rozesłania

w Brzegach

Drodzy młodzi, przybyliście do Krakowa na spotkanie z Jezusem. A Ewangelia mówi nam dziś właśnie o spotkaniu między Jezusem a pewnym człowiekiem, Zacheuszem, w Jerychu (Łk 19, 1-10). Jezus nie ogranicza się tam tylko do głoszenia nauki, czy pozdrawiania kogoś, ale - jak mówi Ewangelista - chce przejeść przez miasto (por. w. 1). Innymi słowy, Jezus pragnie przybliżyć się do życia każdego człowieka, przebyć do końca naszą drogę, aby Jego życie i nasze życie spotkały się naprawdę.

W ten sposób dochodzi do najbardziej zaskakującego spotkania, właśnie tego z Zacheuszem, zwierzchnikiem "celników", czyli poborców podatkowych. Zacheusz był więc zamożnym współpracownikiem znienawidzonych okupantów rzymskich; był wyzyskiwaczem swojego narodu, kimś, kto z powodu swej złej reputacji nie mógł nawet zbliżyć się do Mistrza. Ale spotkanie z Jezusem zmienia jego życie, jak to było i może być codziennie w przypadku każdego z nas. Zacheusz jednak musiał zmierzyć się z pewnymi przeszkodami, aby spotkać Jezusa: co najmniej trzema. Także i nam mogą one coś powiedzieć.

Poprawiony: niedziela, 31 lipca 2016 10:08
Więcej…
 
Papież w Brzegach PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 30 lipca 2016 19:44

Nie przyszliśmy

na świat,

aby „wegetować"

Drodzy młodzi,

Wspaniale jest być z wami na tym czuwaniu modlitewnym. Na zakończenie swego odważnego i poruszającego świadectwa Rand o coś nas poprosił.

Powiedział nam: „Proszę was bardzo, byście modlili się za moją kochaną ojczyznę". Historia naznaczona wojną, cierpieniem, utratą, kończąca się prośbą o modlitwę. Czy jest coś lepszego niż rozpoczęcie naszego czuwania od modlitwy?

Pochodzimy z różnych stron świata, z różnych kontynentów, krajów, języków, kultur i narodów. Jesteśmy „dziećmi" narodów, które być może spierają się z powodu różnych konfliktów, a nawet wręcz są w stanie wojny. Przybywamy też z krajów, które mogą żyć w „pokoju", które są wolne od konfliktów wojennych, gdzie wiele rzeczy bolesnych, które dzieją się na świecie, to tylko jakaś część wiadomości i artykułów prasowych. Ale jesteśmy świadomi pewnej rzeczywistości: dla nas tu i teraz, pochodzących z różnych części świata, cierpienie, wojna, którą przeżywa wielu ludzi młodych, nie są już czymś anonimowym, nie są już jakąś informacją prasową, ale mają imię, konkretne oblicze, historię, bliskość. Dziś wojna w Syrii jest bólem i cierpieniem wielu osób, wielu ludzi młodych, jak dzielny Rand, który jest tu między nami i prosi nas o modlitwę za swoją ukochaną ojczyznę.

Poprawiony: sobota, 30 lipca 2016 19:56
Więcej…
 
Czuwanie z Franciszkiem w Brzegach PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 30 lipca 2016 19:17

Świadectwa młodych podczas

Czuwania z Ojcem Świętym

na Campus Misericordiae

Myślałam,

że straciłam życie wieczne

– świadectwo Natalii

15 kwietnia 2012, w niedzielę, obudziłam się w moim mieszkaniu w Łodzi. To jest trzecie największe miasto w Polsce. Byłam wtedy redaktor naczelną czasopism o modzie, od 20 lat nie miałam nic wspólnego z kościołem. Odnosiłam sukcesy w pracy, umawiałam się z fajnymi chłopakami, żyłam od imprezy do imprezy – i to było sensem mojego życia. Wszystko fajnie. Tylko że tamtego dnia obudziłam się z niepokojem, że to co robię z moim życiem jest bardzo dalekie od dobra. Zrozumiałam, że potrzebuję iść tego dnia do spowiedzi.

Poprawiony: sobota, 30 lipca 2016 19:56
Więcej…
 
Homilia Ojca św. z Mszy św. w Łagiewnikach PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 30 lipca 2016 09:00

Bracia i siostry

Fragment Ewangelii, który wysłuchaliśmy (por. J 29, 19-31), mówi nam o miejscu, o uczniu i o księdze.Miejscem jest to, gdzie przebywali uczniowie w wieczór Wielkanocny: o nim powiedziane jest jedynie, że drzwi były zamknięte (w. 19). Osiem dni później uczniowie przebywali jeszcze w tym domu, a drzwi nadal były zamknięte (w. 26). Jezus wchodzi do niego, staje pośrodku i przynosi swój pokój, Ducha Świętego i odpuszczenie grzechów: jednym słowem, miłosierdzie Boga. W tym zamkniętym miejscu silnie rozbrzmiewa zachęta, jaką Jezus kieruje do swoich uczniów: „Jak ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam" (w. 21).

Jezus posyła. Od samego początku pragnie On, aby Kościół wychodził, aby szedł do świata. Chce, aby to czynił tak, jak On sam tego dokonał, jak On został przez Ojca posłany na świat: nie jako potężny, ale w postaci sługi (por. Flp 2, 7), nie „aby Mu służono, lecz żeby służyć" (Mk 10, 45) i nieść dobrą nowinę (por. Łk 4, 18); podobnie też ci, którzy do Niego należą, są posłani w każdym czasie. Uderzający kontrast: podczas gdy uczniowie zamykali drzwi ze strachu, Jezus posyła ich na misję; chce, aby otworzyli drzwi i wyszli szerzyć z mocą Ducha Świętego przebaczenie i pokój Boży.

Poprawiony: sobota, 30 lipca 2016 09:07
Więcej…
 
Franciszek w Łagiewnikach PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 30 lipca 2016 09:34

 

 
Papież do młodych - Okrucieństwo się nie skończyło... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 29 lipca 2016 19:59

Dobry wieczór!

- Drodzy młodzi, zakończyliśmy dzień przez drogę krzyżową. Zostaliśmy zjednoczeni z Jezusem cierpiącym. Ale nie tylko cierpiącym dwa tysiące lat temu. On cierpi też dzisiaj. Wielu ludzi cierpi. Cierpią chorzy, ci, którzy są w stanie wojny, którzy nie mają dachu nad głową, którzy są głodni, którzy wątpią w życiu, którzy nie czują szczęścia, czują się uderzeni przez swój własny grzech.

Jezus cierpi w cierpiących dzieciach. Zawsze mi wtedy przychodzi do głowy to pytanie: dlaczego cierpią dzieci? To jest tajemnica, nie ma odpowiedzi na to pytanie. Rankiem moim udziałem był także inny smutek, inny ból. Udałem się do Auschwitz i do Birkenau, aby pamiętać cierpienie i smutek. Jak wiele smutku, jak wiele cierpienia, jak wiele okrucieństwa. Czy jest możliwe, że my, ludzie, stworzeni na podobieństwo Boga, jesteśmy zdolni robić takie rzeczy? Te rzeczy jednak zostały zrobione. Nie chciałbym was zasmucić, ale chcę powiedzieć prawdę.

- Okrucieństwo nie skończyło się w Auschwitz-Birkenau. Także dzisiaj torturuje się ludzi. Wielu więźniów jest torturowanych, żeby wymusić zeznania. To jest straszne. Dzisiaj jest wiele kobiet i mężczyzn w więzieniach, którzy są traktowani jak zwierzęta. Dzisiaj wciąż istnieje to okrucieństwo. Mówimy: tak, widzieliśmy okrucieństwo 70 lat temu. Widzieliśmy, jak umierali w różny sposób. Dzisiaj w wielu miejscach świata, gdzie jest wojna, zdarza się to samo.

Dziś Jezus przychodzi do tej okrutnej rzeczywistości i prosi wiernych o modlitwę za wszystkich, którzy cierpią.

- Módlmy się za wszystkich na świecie, którzy są dzisiaj głodni, spragnieni, wątpiący, którzy cierpią na samotność. Ci, którzy niosą ciężar wielu wątpliwości i win. Tak bardzo cierpią. Módlmy się za wiele niewinnych dzieci, cierpiących, chorych, które dźwigają krzyż jako dzieci. Módlmy się za wielu ludzi, mężczyzn i kobiet, którzy są torturowani. Za więźniów, którzy są zgromadzeni tak, jakby byli zwierzętami.

Wszyscy są grzeszni. Każdy bez wyjątku. Podnieście ręce, jeśli nie czujecie się grzesznikami.

- Jesteśmy grzesznikami, ale jesteśmy także dziećmi bożymi. Pomódlmy się razem, którzy dzisiaj cierpią. Kiedy są łzy, kiedy widzimy łzy dzieci, szukamy wtedy matki. Niech każdy modli się do matki w naszych językach.

"Zdrowaś, Maryjo...."

- Życzę wam dobrej nocy! Módlcie się za mnie. Jutro będziemy kontynuować to spotkanie.

Poprawiony: piątek, 29 lipca 2016 20:06
 
Słowo Papieża po Drodze Krzyżowej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 29 lipca 2016 18:37

„Byłem głodny, a daliście Mi jeść;
Byłem spragniony, a daliście Mi pić;
Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
Byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
Byłem chory, a odwiedziliście Mnie,
Byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie"

Mt 25, 35-36

Te słowa Jezusa wychodzą naprzeciw pytaniu, które często rozbrzmiewa w naszych umysłach i sercach: „Gdzie jest Bóg?". Gdzie jest Bóg, jeśli na świecie istnieje zło, jeśli są ludzie głodni, spragnieni, bezdomni, wygnańcy, uchodźcy? Gdzie jest Bóg, gdy niewinni ludzie umierają z powodu przemocy, terroryzmu, wojen? Gdzie jest Bóg, kiedy bezlitosne choroby zrywają więzy życia i miłości? Albo, gdy dzieci są wyzyskiwane, poniżane i kiedy także one cierpią z powodu poważnych patologii? Gdzie jest Bóg w obliczu niepokoju wątpiących i dusz strapionych? Istnieją takie pytania, na które nie ma żadnych ludzkich odpowiedzi. Możemy tylko spojrzeć na Jezusa i Jego pytać. A odpowiedź Jezusa jest następująca: „Bóg jest w nich", Jezus jest w nich, cierpi w nich, głęboko utożsamiony z każdym z nich. Jest On tak zjednoczony z nimi, że tworzy niemal „jedno ciało".

Sam Jezus postanowił utożsamić się z tymi naszymi braćmi i siostrami doświadczanymi bólem i niepokojem, godząc się przejść drogą cierpienia ku Kalwarii. Umierając na krzyżu, powierza się On w ręce Ojca i niesie na sobie i w sobie, z ofiarną miłością, rany fizyczne, moralne i duchowe całej ludzkości. Obejmując drzewo krzyża, Jezus obejmuje nagość i głód, pragnienie i samotność, cierpienie i śmierć mężczyzn i kobiet wszystkich czasów. Tego wieczoru Jezus i my wraz z nim, obejmujemy ze szczególną miłością naszych syryjskich braci, którzy uciekli przed wojną. Witamy ich z braterską miłością i sympatią.

Poprawiony: piątek, 29 lipca 2016 18:47
Więcej…
 
Droga Krzyżowa na Błoniach PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 29 lipca 2016 17:53

Rozważania biskupa Grzegorza Rysia

na Drogę Krzyżową z Franciszkiem


Stacja I

Jezus skazany na śmierć

PODRÓŻNYCH W DOM PRZYJĄĆ

V. Adoramus Te Christe et benedicimus Tibi.
R. Quia per sanctam Crucem tuam redemisti mundum.

Z Ewangelii według Świętego Łukasza:

Kiedy dopełnił się czas Jego wzięcia z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy, i wysłał przed sobą posłańców. Ci przyszli do jakiegoś miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy.
(Łk 9,51–53)

Panie Jezu, już na początku swej drogi do Jerozolimy, a więc ku śmierci, zostałeś odrzucony – nie przyjęto Cię. Bo byłeś obcy! Bo należałeś do innego narodu, wyznającego inną religię… Odmówiono Ci gościny – Człowiekowi zmierzającemu ku śmierci…
To wszystko, Panie, brzmi przerażająco znajomo – jakby było wprost zaczerpnięte z naszych gazet, przypomina sytuacje z naszych ulic. Odmawiamy gościny ludziom, którzy szukając lepszego życia, a czasami po prostu ratując życie (zagrożone śmiercią), pukają do drzwi naszych krajów, kościołów i domów. Są nam obcy, widzimy w nich wrogów, boimy się ich religii. I ich biedy!
Zamiast gościny – znajdują śmierć: u wybrzeży Lampedusy, Grecji, w obozach dla uchodźców. Odmowa przyjęcia łatwo staje się prawdziwym wyrokiem śmierci. Na nich. Zatem i na Ciebie! W ostatnich kilku latach zostałeś skazany na śmierć w osobach 30 tysięcy uchodźców. Skazany – przez kogo? Kto się podpisze pod tym wyrokiem?
Jestem przybyszem – mówisz do nas dzisiaj – nie mam miejsca, gdzie bym głowę mógł oprzeć, urodziłem się w stajni – bo nie przyjęto mnie do gospody. Znam gorzki smak udawanej gościny – jak u faryzeusza Szymona, który nie podał Mi ani wody do obmycia nóg, ani oliwy na spieczoną upałem głowę.
Przypominasz nam o uczniach z Emaus: gdy zaprosili Nieznajomego do stołu, otwarły się im oczy i poznali… Ciebie!
I my prosimy: Otwórz nam oczy! Daj się rozpoznać! W przybyszach, którzy nagle znaleźli się obok nas. W bezdomnych, śpiących na naszych dworcach, w bramach naszych domów, w kanałach, pod mostami. Ty żyjesz – w każdym przybyszu. I królujesz – jako potrzebujący, na wieki
wieków. Amen.

Poprawiony: piątek, 29 lipca 2016 19:56
Więcej…
 

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 130

Warning: Illegal string offset 'active' in /mikolajold/templates/england-football-fanzone/html/pagination.php on line 136
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Strona 1 z 11

Obserwuj nas na:

Reklama

Kursy przedmałżeńskie

25 września 2016 roku

o godz. 18.00
rozpoczną się spotkania przygotowujące
do Sakramentu Małżeństwa.

Kurs obejmuje:
10 spotkań w Domu Parafialnym (kolejne niedziele - godz. 18.00)
3 w Poradni Rodzinnej.

Zakończenie kursu
- 27 listopada 2016 r.

Ewangelia

21.08.2016

Słowa Ewangelii
według św. Łukasza

Królestwo Boże dostępne dla wszystkich narodów

Łk 13, 22-30

Jezus przemierzał miasta i wsie, nauczając i odbywając swą podróż do Jerozolimy.

Raz ktoś Go zapytał: «Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?»

On rzekł do nich: «Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas, stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: „Panie, otwórz nam!", lecz On wam odpowie: „Nie wiem, skąd jesteście". Wtedy zaczniecie mówić: „Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś".

Lecz On rzecze: „Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy, którzy dopuszczacie się niesprawiedliwości!" Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym.

Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi».

Oto słowo Pańskie

„Czy tylko nieliczni będą zbawieni?". Zbawić się – to słowo o ogromnym ciężarze, oznacza pełnię życia na zawsze. Moja pełnia nie jest we mnie, jest w Bogu. Tym, co sprawia, że Adam jest człowiekiem, a nie tworem ewolucji pochodzącej od zwierzęcia, jest ukryte w nim tchnienie Boże.

Jezus nie odpowiada na pytanie o liczbę zbawionych, ale wskazuje, jak dostępuje się zbawienia. Mówi „Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi", ale nie dlatego, że Jezus oczekuje od nas ciężkich wysiłków i trudów. Ciasne drzwi oznaczają, że aby przez nie przejść muszę stać się mały jak dziecko. Bo jeśli się koncentrujesz na swoich zasługach, drzwi są ciasne. Jeśli jesteś nadęty próżnością, zarozumiałością, nie przejdziesz. Jeśli zaś skupisz się na dobroci Boga, jak dziecko które oddaje się ufnie w ręce ojca, wówczas drzwi są bardzo szerokie. Nauka jest prosta: stań się mały, a drzwi staną się szerokie. Bóg, który stworzył cię bez twojego udziału, nie zbawi cię bez twojej współpracy.

Ks. Zbigniew Suchecki

Matka płacząca nad zmarłym synem jest obrazem Kościoła, który jak matka płacze nad każdym swoim dzieckiem, kiedy ono się zagubi w niewierze. Jeśli we wspólnocie wiernych nie ma bólu z powodu tego, że ktoś z jej członków stracił wiarę, albo popadł w grzechy znaczy to, że cała wspólnota uległa jakieś śmiertelnej chorobie.

Kościół to ma w swojej naturze, że płacze kiedy z jego dziećmi dzieje się coś złego.

Nigdy jeszcze nie widziano, żeby nieboszczyk płakał na własnym pogrzebie. Ale to właśnie dlatego niektóre stany duchowe nazywamy śmiercią duszy. Człowiek potrafi się tak duchowo zagubić, że już nie zdaje sobie sprawy ze swojego nieszczęścia.   Tylko matka Kościół i jego żyjące dzieci płaczą nad jego śmiercią.

Tym płaczący Kościół różni się od wdowy z Naim, że zna moc Chrystusa Pana i błaga Go o to, żeby wskrzesił mu zmarłe dziecko. To pobudza Kościół do nadziei na odzyskanie najbardziej nawet zagubionych grzeszników.

Modlitwa za Kapłanów

Do Jezusa, Odwiecznego Kapłana

O Jezu, Odwieczny Arcykapłanie, Boski Ofiarniku, który w niezrównanym porywie miłości dla ludzi, Twych braci, sprawiłeś, że chrześcijańskie kapłaństwo wytrysnęło z Boskiego Serca Twego, nie przestawaj wlewać w Twych kapłanów ożywczych strumieni Twej nieskończonej miłości.

Żyj w nich, o Panie, przeistaczaj ich w siebie, uczyń ich mocą łaski swojej narzędziami swego miłosierdzia. Działaj w nich i przez nich i spraw, by przyoblekłszy się zupełnie w Ciebie przez wierne naśladowanie Twych godnych uwielbienia cnót, wykonywali mocą Twego imienia i Twego ducha uczynki, któreś sam zdziałał dla zbawienia świata.

Boski Odkupicielu dusz, spojrzyj, jak wielu jest jeszcze pogrążonych w ciemnościach błędu. Policz owieczki zbłąkane, krążące nad przepaścią, wejrzyj na tłumy ubogich, głodnych, nieświadomych i słabych, jęczących w opuszczeniu.

Wracaj do nas, o Jezu, przez Twych kapłanów. Ożyj w nich rzeczywiście, działaj przez nich i przejdź znowu przez świat ucząc, przebaczając, pocieszając, poświęcając się i nawiązując na nowo święte więzy miłości łączące Serce Boże z sercem człowieczym. Amen.

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

Myśli Jana Pawła II

Zanim stąd odejdę, proszę was...

- abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,

- abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.

Proszę was:

- abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości,

abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego,

u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,

- abyście od Niego nigdy nie odstąpili,

- abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha,

do której On "wyzwala" człowieka,

- abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa",

która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie

nie ma ani korzenia, ani sensu.


Kontakt

PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA

ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W GRÓJCU

05-600 Grójec, ul. Worowska 1

tel. (48) 664 23 65

E-mail: sw.mikolaj.grojec@gmail.com

Nasz profil na Facebooku: www.facebook.com/MikolajGrojec

Nr konta naszej Parafii:
Rzymskokatolicka parafia p.w. św. Mikołaja
Bank Spółdzielczy w Grójcu, ul. Jatkowa 3
17912800022001000002730001

Proboszcz: ks. Zbigniew Suchecki


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Joomla Template, php hosting. Valid XHTML and CSS.