• 1

Ks. Mariusz Miodek

„Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia” ( 2 Kor 6,2).

Te słowa św. Pawła słyszymy co roku w Środę Popielcową. Zachęcają nas one do takiego przeżycia Wielkiego Postu, aby jak najbardziej zbliżyć się do Jezusa. Przypominają, że Wielki Post jest wyjątkową okazją do wzrastania w wierze i głębszego przyjęcia Bożej miłości. Pierwsza wzmianka o czterdziestodniowym poście znajduje się w wielkanocnym liście Atanazego z Aleksandrii z 334 roku. Jeśli chodzi o Rzym, to mówi o nim Hieronim około 384 roku. Okres ten inicjuje Środa Popielcowa.

Aby lepiej zrozumieć, czym jest czas Wielkiego Postu, a przede wszystkim Środa Popielcowa musimy odwołać się do historii, wyjaśniając pojęcie quadragesima. Nazwa ta pojawia się już u św. Hieronima około roku 384 i wskazuje na symboliczną liczbę 40, która w Piśmie Świętym stanowi wyraz jakiejś dłuższej, zamkniętej w sobie, całości czasu przeznaczonego – w tym przypadku – na pokutę i przygotowanie się na wydarzenie zbawcze lub na objawienie się Boga. Quadragesima była na przełomie IV i V wieku powszechnie znana i łączyła się z rozwojem Wigilii Paschalnej w kierunku wielkiego dorocznego święta chrztu, łączyła się z instytucją katechumenatu, jako czterdziesto-dniowego okresu bezpośredniego przygotowania do chrztu udzielanego podczas Wielkanocy. Quadragesima stanowiła także decydujący okres w życiu pokutników. Do tych dwóch grup ludzi – katechumenów i pokutników, w sposób szczególny dołączała się chętnie cała wspólnota wierzących, aby przygotować się na Wielkanoc przez pokutę, posty, ćwiczenia duchowe i czynności liturgiczne. Trwanie Postu zmieniało w zależności od punktu docelowego i sposobu liczenia.

Przy końcu IV wieku Quadragesima rozpoczynała się w szóstą niedzielę przed Wielkanocą i obejmowała 40 dni przygotowań (niekoniecznie dni postnych w ścisłym znaczeniu), które kończyły się wraz z rozpoczęciem Triduum w wieczór Wielkiego Czwartku. Aby jednak osiągnąć pełną liczbę 40 dni, zaliczano na przełomie V i VI wieku także Wielki Piątek i Wielką Sobotę do dni postnych i poprzedzano pierwszą niedzielę postu jeszcze czterema dniami postnymi. Wielki Post zaczynał się więc wówczas w Środę Popielcową, stanowiącą caput quadragesimae lub caput ieiunii czyli początek postu.

Posypywanie głów popiołem nadało nazwę tej środzie. Obrzęd ten w Piśmie Świętym znany był, jako znak pokuty i praktykowany był wcześniej w pokucie publicznej. Na przełomie X i XI wieku posypywanie głów popiołem w środę przed pierwszą niedzielą postu ograniczano jeszcze do (bardzo już rzadkich) pokutników publicznych. Dopiero przy końcu XI wieku rozciągnięto ten obrzęd na wszystkich wiernych. Do posypywania głów używano popiołu ze spalonych palm z niedzieli Palmowej. W Mszale z 1970 roku zmieniono na tyle środę popielcową, że poświęcenie popiołu i posypanie nim głów wiernych dokonuje się już nie przed Mszą św., lecz na końcu liturgii Słowa.

Tak świadomie rozpoczęty czas Wielkiego Postu w Środę Popielcową niech przygotuje nas do przeżycia w radości i w wierze Paschalnych Świąt Wielkanocnych.