logo

Home Nauczanie Jana Pawła II Ewangelia niedzielna
Ewangelia niedzielna PDF Drukuj Email
sobota, 10 marca 2012 18:07

1.03.2015

II Niedziela Wielkiego Postu

Słowa Ewangelii
według św. Marka

Przemienienie Jezusa

Mk 9, 2-10

Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie. I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.

Oto słowo Pańskie.

Góra Tabor, trzech apostołów i „przemieniony" Chrystus. Czy tylko? Nie, bo Ja też mogę wejść na Tabor. Właśnie po to jest Wielki Post. Mam wyruszyć na taką „wyprawę" - na swoją Górę Przemienienia, która pozwoli mi na nowo spojrzeć na Jezusa oczami wiary, zobaczyć w Nim coś więcej, niż dotąd.

Aby to było możliwe, musi dokonać się moje „przemienienie". Potrzebny jest wysiłek samotności i oderwania: trzeba oddalić się od tłumu, Internetu, telewizji, hałasu, od codziennych trosk i problemów, i wznieść się ponad przeciętność i codzienność. Nie jest to łatwe. Ale warto! Bo doświadczę wtedy innego życia. Z dystansem i w prawdzie spojrzę na swoją codzienność. A co najważniejsze, gdy wrócę znów do codzienności, będę miał moc, aby tę codzienność przemieniać.

ks. Paweł Olejarz

Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: "Nie, lecz ma otrzymać imię Jan". Odrzekli jej: "Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię". Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: "Jan będzie mu na imię". I wszyscy się dziwili.
A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił, wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: "Kimże będzie to dziecię?" Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.
Poprawiony: sobota, 28 lutego 2015 18:51
 

Ogłoszenia

PODZIEL SIĘ SERCEM
i 1% podatkiem.
Nie szukaj daleko!
LUDZIE STARSI
z Domu Opieki w Grójcu

czekają na Twoją pomoc!

JAK WYPEŁNIĆ PIT?

Kursy przedmałżeńskie

1 lutego 2015 roku (niedziela)

o godz. 18.00
rozpoczęły się spotkania przygotowujące
do Sakramentu Małżeństwa.

Kurs obejmuje:
10 spotkań w Domu Parafialnym (kolejne niedziele - godz. 18.00)
3 w Poradni Rodzinnej.

Zakończenie kursu - 22 marca 2015 r.


II tura

2 maja - 21 czerwca

III tura

4 października - 21 listopada

Ewangelia

1.03.2015

II Niedziela Wielkiego Postu

Słowa Ewangelii
według św. Marka

Przemienienie Jezusa

Mk 9, 2-10

Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie. I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.

Oto słowo Pańskie.

Góra Tabor, trzech apostołów i „przemieniony" Chrystus. Czy tylko? Nie, bo Ja też mogę wejść na Tabor. Właśnie po to jest Wielki Post. Mam wyruszyć na taką „wyprawę" - na swoją Górę Przemienienia, która pozwoli mi na nowo spojrzeć na Jezusa oczami wiary, zobaczyć w Nim coś więcej, niż dotąd.

Aby to było możliwe, musi dokonać się moje „przemienienie". Potrzebny jest wysiłek samotności i oderwania: trzeba oddalić się od tłumu, Internetu, telewizji, hałasu, od codziennych trosk i problemów, i wznieść się ponad przeciętność i codzienność. Nie jest to łatwe. Ale warto! Bo doświadczę wtedy innego życia. Z dystansem i w prawdzie spojrzę na swoją codzienność. A co najważniejsze, gdy wrócę znów do codzienności, będę miał moc, aby tę codzienność przemieniać.

ks. Paweł Olejarz

Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: "Nie, lecz ma otrzymać imię Jan". Odrzekli jej: "Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię". Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: "Jan będzie mu na imię". I wszyscy się dziwili.
A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił, wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: "Kimże będzie to dziecię?" Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Modlitwa za Kapłanów

Panie i Boże nasz, Królu nieba i ziemi,
Ty powierzyłeś kapłanom Najświętszy Sakrament
I skarb swojego Stworzenia
Oddając w ich ręce Władze nad samym sobą.
Ześlij Twojemu ludowi świętych kapłanów,
Aby mu byli podporą w trudnościach,
Braćmi w potrzebach,
Aby Ciebie słowem, czynem, miłością
Wprowadzali w serca ludzkie
I trudy codziennego życia.
Spraw, aby serca kapłańskie,
Myśli i ręce pozostały czyste,
Pokorne i zawsze gotowe do posługi.
Niech będą odbiciem Twego
Świętego Oblicza,
Niech pozostaną wierni Tobie,
Twojemu Kościołowi
I swojemu powołaniu,
aż do ostatniej chwili swego życia. Amen.

Statystyki

Odsłon : 391648

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 

Kościół

obl.JPG

Myśli Jana Pawła II

Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi

i Jego zbawczej władzy! Otwórzcie granice państw,

systemów ekonomicznych i politycznych,

szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się!



Kontakt

PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA

ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W GRÓJCU

05-600 Grójec, ul. Worowska 1

tel. (48) 664 23 65

E-mail: sw.mikolaj.grojec@gmail.com

Nr konta naszej Parafii:
Rzymskokatolicka parafia p.w. św. Mikołaja
Bank Spółdzielczy w Grójcu, ul. Jatkowa 3
17912800022001000002730001

Proboszcz: ks. Zbigniew Suchecki


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Joomla Template, php hosting. Valid XHTML and CSS.