Ks. Paweł Komar

Od 22 do 27 stycznia w Kościele miał miejsce niezwykły festiwal młodych. Odbyły się XXXIV Światowe Dni Młodzieży, które miały miejsce w południowoamerykańskiej Panamie.

Gdy przeniesiemy się prawie o trzy lata wstecz, będziemy odczuwać jeszcze żywe w nas doświadczenie Światowych Dni Młodzieży w papieskim i przepełnionym iskrą Miłosierdzia Bożego Krakowie. Ponad 2 mln młodych ludzi z całego świata pielgrzymowało do naszej ojczyzny, aby spotkać w niej Pana Jezusa. Choć kolorowy i rozśpiewany Kraków, który na kilka dni stał się wielonarodową i wielojęzykową metropolią, to stał się świadkiem prawdziwego powiewu Ducha Św., który tak jak w wieczerniku w dniu Pięćdziesiątnicy posłał Apostołów do wszystkich narodów, tworząc Kościół otwarty dla wszystkich ludów, tak wtedy w Krakowie ta kolorowa mozaika dialektów, stała się żywym obrazem Kościoła, zgromadzonym przy Namiestniku Chrystusa, papieżu Franciszku. Może nasunąć się nam pytanie: na czym polega fenomen Światowych Dni Młodzieży? Dlaczego młodzież tak tłumnie zbiera się w wyznaczonym przez papieża miastu i kraju, który może być bardzo oddalony od domów i ojczyzn młodych ludzi? Na te pytanie można tylko odpowiedzieć, jeśli poznamy ideę, jaką miał święty papież Jan Paweł II, twórca Światowych Dni Młodzieży.

Na pewno należy zwrócić uwagę na historię ks. Karolę Wojtyły i jego wielkie zaangażowanie w czasach krakowskich w rozwój młodego pokolenia. Przy kościele św. Floriana w Krakowie był duszpasterzem akademickiej młodzieży. Towarzyszył młodym. Zawsze mimo postępującego wieku, był młodym duchem, co oddawał często już jako papież w porzekadle: „z jakim przystajesz, takim się stajesz.” Chłonął młodzież, a młodzież jego. Na początku swego pontyfikatu, powiedział do młodych: „Wy jesteście nadzieją Kościoła, Wy jesteście nadzieją świata.” Jak zaświadcza kard. Stanisław Dziwisz: „Dni Młodzieży zrodziły się z inicjatywy samych młodych. – Ojciec Święty pragnął, aby stały się dla nich ważnymi chwilami „postoju”, „modlitwy-rozmowy” z Chrystusem w nieustannej pielgrzymce wiary”.

Św. Jan Paweł II wiedział jak Chrystus jest wiernym Przyjacielem, żył z Nim w wielkiej przyjaźni, był świadomi, że młodzi tak bardzo często przeżywają wiele zawodów w relacjach. Karol Wojtyła chciał towarzyszyć młodym w spotkaniu z tym Przyjacielem, niejako Go przedstawiając. W 1984 roku na placu św. Piotra w Watykanie, podczas obchodów Jubileuszu Odkupienia, odbyło się międzynarodowe spotkanie młodzieży z papieżem Janem Pawłem II. Przyjechało na nie około 300 tys. osób. Ojciec Święty wręczył wtedy młodzieży krzyż i powiedział: "ponieście ten krzyż przez wszystkie kontynenty świata". Krzyż ten znany jest dziś, jako Krzyż Światowych Dni Młodzieży To zmysł duszpasterski wskazał na taką inicjatywę, ale także palec Boży w historii świata i jej polityki, aby rozprzestrzenić tę ideę na cały świat.

Gdy Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 1985 Międzynarodowym Rokiem Młodzieży, Ojciec Święty postanowił, żeby również Kościół katolicki przygotował jakąś propozycję dla młodych ludzi. W tym roku Jan Paweł II oficjalnie ogłosił ustanowienie Światowych Dni Młodzieży.

Tak powstało wielkie dzieło Światowych Dni Młodzieży. Odbywają się co roku w Niedzielę Palmową w poszczególnych diecezjach, natomiast co dwa, trzy lata organizowane są spotkania o wymiarze międzynarodowym.

Główne spotkanie ŚDM poprzedzają dni diecezjalne, jest to czas poświęcony poznawaniu lokalnej kultury i religijności. Zaznajomieniu się z tym, jak żyją ludzie w miejscu, gdzie odbywają się spotkania, jak praktykują i jak wygląda ich wiara. Potem wraz z Papieżem w liturgii pokutnej i wieczornym czuwaniu przed dniem Mszy Św. rozesłania, odkrywają kim dla nich jest Jezus Chrystus. Takich międzynarodowych spotkań odbyło się 13, nie wyłączając Panamy.